sobota, 15 grudnia 2018 r.  Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
Wiadomości z tagiem Janusz Gajos  RSS
Janusz Gajos chwali stan małżeński, ale dopiero po czwartej przymiarce

Dodano: 13.10.2018 2:00 | 3 odsłon | 0 komentarzy

Ojciec widział go jako architekta. Kiedy jednak chłopak zagrał w przedstawieniu szkolnym, złapał bakcyl aktorstwa. Do „Filmówki” dostał się dopiero za czwartym razem, ale jeszcze na studiach zagrał w „Czterech pancernych i psie”

Źródło: https:

Kler - 2018-09-28

Dodano: 27.09.2018 7:11 | 17 odsłon | 0 komentarzy


Wojtek Smarzowski, twórca wielokrotnie nagradzanych dzieł: „Wołyń”, „Pod Mocnym Aniołem”, „Drogówka”, „Róża”, „Dom zły” i „Wesele”, wraca z nowym filmem. „Kler” to obraz kościoła katolickiego jako instytucji oglądanej „od strony zakrystii”, rzucający światło na tematy niewygodne, trudne, częstokroć przemilczane, ale też poruszające. Wszystko to ukazane przez pryzmat losów trójki duchownych, których wzloty i upadki udowadniają, że księżom, podobnie jak społeczności wiernych, nic co ludzkie nie jest specjalnie obce. W rolach głównych popis wielkiego aktorstwa dają Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak oraz – po raz pierwszy u Smarzowskiego – Janusz Gajos. W doskonałej, pełnej gwiazd obsadzie znaleźli się także m.in.: Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Rafał Mohr, Robert Wabich, Henryk Talar i Izabela Kuna.
Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce... Drugi z księży – Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który – pomimo swojej żarliwej wiary – właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich.
Celem naszego filmu nie jest podejmowanie dyskusji na temat wiary czy krytyka osób wierzących. Wiarę uznajemy za jedną z najbardziej intymnych sfer każdego człowieka. Chcemy jednak mówić o ludzkich działaniach i postawach budzących nasz fundamentalny sprzeciw. Nasz film to wizja artystyczna oparta na wielu prawdziwych wydarzeniach, sytuacjach, które miały miejsce gdzieś i kiedyś. To niezwykle poruszająca, ale równocześnie prawdziwa historia.
Nie kryjemy swego zafascynowania osobą papieża Franciszka, tak skrajnie niepasującego do dzisiejszego, zatraconego w konsumpcji świata. Oto papież, który przestronne, luksusowe apartamenty w Pałacu Apostolskim dobrowolnie zamienił na skromne mieszkanko w Domu św. Marty. Reformy, jakich się podjął, mają na celu przede wszystkim budowę Kościoła całkowicie misyjnego, rozumianego jako wspólnota, która zwróci się z pomocą zagubionym i służyć będzie ludziom na całym świecie. Franciszek to papież stawiający na pierwszym miejscu nie prawo, ale czyste miłosierdzie. Kościół według niego powinien być ubogi, służyć ubogim, opłakiwać tych, których nikt nie opłakuje. Franciszek krytykuje materializm, jednak duchowni udają, że tego nie słyszą. To aż prosiło się o refleksję filmową. Jak w całej tej sytuacji odnajdują się zwykli, przeciętni księża? Jak patrzą na to wszystko wierni? Na te pytania, oraz kilka innych, staramy się dać odpowiedź w swoim obrazie – twórcy filmu.

Kamerdyner (reż. Filip Bajon, 2018)

Dodano: 24.09.2018 23:08 | 16 odsłon | 0 komentarzy

Kamerdyner, czyli najnowszy film Filipa Bajona i jeden z najgłośniejszych tytułów tegorocznego festiwalu filmowego w Gdynii - nagrodzono go nawet Srebrnym Lwem. Produkcja, na którą wydano bodajże 15 mln złotych, co jak na polskie warunki jest bardzo sporawym budżetem. W obsadzie plejada polskich gwiazd kina: Sebastian Fabijański, Janusz Gajos, Adam Woronowicz, Anna Radwan, Daniel Olbrychski, Łukasz Simlat, Borys Szyc czy Kamilla Baar. Ogólnie bałem się tego seansu. Na zapowiedzi typu "opowiedziana z wielkim rozmachem, epicka historia..." reaguje raczej alergicznie, jeśli mówimy o rodzimym kinie. Obawiałem się również tego, że Bajon nie podoła, jeśli chodzi o rozpięcie czasowe opowiadanej historii. I co prawda nie do końca mu się to udało, ponieważ momentami nawet nie czuć, że historia przeskoczyła o kilka lat do przodu, to i tak zrobił to lepiej niż taki Steve McQueen w przeciętnym "Zniewolonym". Niektóre wątki wolałbym rozwinąć, na przykład wybuch pierwszej wojny światowej. Chciałbym zobaczyć, więcej scen batalistycznych, rzeczy które spotkały bohaterów na froncie. Mam wrażenie, że od tego momentu wszystko leci już bardzo szybko, Bajon przeskakuje z miejsca A do miejsca B i niekiedy można się w tym pogubić. Ważne jest jednak to, że pomimo trwania - grubo ponad dwie godziny - film mnie nie nudził. Jest też jedna naprawdę mocna scena, a mianowicie . Można więc powiedzieć, że w pewnym momencie film staje się taką trochę wersją light "Wołynia" Smarzowskiego - za to plus. Najgorzej i tak wypada według mnie wątek melodramatyczny i próba ukazania uczucia rodzącego się pomiędzy postacią Fabijańskiego, a Zydek. Totalnie po mnie to spłynęło i miałem w sumie na nich wywalone. Nie zaangażowałem się zbytnio. Jeśli chodzi o kolejne plusy - genialnie ukazana cała ta otoczka społeczna i tego, jak bogaci musieli współżyć na Kaszubach z tymi biedniejszymi. Głównie za sprawą zmian społecznych - dzięki postaci Gajosa - można ogarnąć brnącą do przodu fabułę. Aktorstwo jest fantastyczne - Gajos kradnie absolutnie każdą scenę. Reszta też daję radę na czele z Woronowiczem, ale Gajos - woow. Czapki z głów. Nawet Fabijański bardzo nie odstaje od reszty :) Technicznie też bez zarzutów. Kostiumy, scenografie na świetnym poziomie, a także to czego boję się najbardziej przy okazji polskich filmów, czyli dźwięk. Dialogi zrozumiałe, wszystko gra i jest caacy :) 7/10

Kler – Janusz Gajos o filmie. Zobacz wideo

Dodano: 21.09.2018 12:55 | 7 odsłon | 0 komentarzy

W sieci zadebiutował materiał wideo, w którym Janusz Gajos opowiada o najnowszej produkcji Wojtka Smarzowskiego.

Źródło: https:

Janusz Gajos: W filmie "Kler" nie ma nic, co mogłoby obrazić ludzi wierzących

Dodano: 17.09.2018 20:37 | 4 odsłon | 0 komentarzy

W sieci pojawił się materiał, w którym Janusz Gajos opowiada o pracy przy nowym filmie Wojtka Smarzowskiego "Kler".

Źródło: https:

Kamerdyner - 2018-09-21

Dodano: 13.09.2018 7:11 | 14 odsłon | 0 komentarzy


„Kamerdyner” to opowiedziana z epickim rozmachem, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia.
Mateusz Krol (Sebastian Fabijański), kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość.
Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię.
Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.

Źródło: https:

Gajos, Fabijański i Zydek na uroczystej premierze filmu Filipa Bajona. Kto jeszcze się pojawił? [WIDEO+ZDJĘCIA]

Dodano: 12.09.2018 10:45 | 4 odsłon | 0 komentarzy

W Warszawie odbyła się uroczysta premiera nowego filmu Filip Bajona, "Kamerdyner". Pojawili się na niej aktorzy grający w produkcji m.in. Janusz Gajos, Sebastian Fabijański i Marianna Zydek. Jak się zaprezentowali? kto jeszcze był obecny?

Źródło: https:

Zobaczcie zdjęcia z nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego! [DUŻO ZDJĘĆ]

Dodano: 24.08.2018 20:35 | 9 odsłon | 0 komentarzy

Prezentujemy galerię zdjęć z najbardziej wyczekiwanego filmu roku! Janusz Gajos, Robert Więckiewicz, Arkadiusz Jakubik i Jacek Braciak w najnowszym dziele Wojtka Smarzowskiego. "Kler" w kinach od 28 września!

Starsze wiadomości »
reklama
Erotyczne Video Rozmowy z Normalnymi  Dziewczynami ShowUp.tv - Darmowe sex kamerki: chat na żywo. Seks pokazy online - live show webcams

Copyright © 2008-2018 Top Filmweb to największy najczęściej odwiedzany polski serwis filmowy  - wszelkie prawa zastrzeżone