środa, 23 stycznia 2019 r.  Imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy
Wiadomości z tagiem Bogusław Linda  RSS
By nie pozostał po nim nawet powidok…

Dodano: 14.01.2019 18:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy

Ostatni film Andrzeja Wajdy wzbudzał kontrowersje jeszcze przed premierą. Podgrzały je między innymi wypowiedzi Bogusława Lindy – odtwórcy głównej roli, czyli malarza Władysława Strzemińskiego, któremu, mówiąc eufemistycznie, niezbyt podobał się ostateczny kształt dzieła. Czy słusznie? „Powidoki” nie są na pewno dziełem wybitnym, ale bardzo daleko im do obrazu ewidentnie nieudanego.

Źródło: esensja.pl

„Planeta Singli 3" w kinach od 8 lutego 2019 roku. Do obsady dołączą Linda, Szyc i Pakulnis

Dodano: 13.12.2018 20:35 | 8 odsłon | 0 komentarzy

Bogusław Linda, Borys Szyc i Maria Pakulnis wystąpią w trzeciej części komedii romantycznej "Planeta Singli". Premiera 8 lutego przyszłego roku.

Źródło: https:

Planeta Singli 3 – pierwszy plakat. Jest Linda i Szyc

Dodano: 12.12.2018 16:53 | 2 odsłon | 0 komentarzy

Planeta Singli 3 pojawi się na początku 2019 roku na polskich ekranach. Pierwszy plakat pokazuje nam bohaterów komedii romantycznej.Planeta Singli 3 była kręcona jednocześnie z filmem Planeta Singli 2. W zapowiedzi dystrybutora czytamy, że ma być to wielki finał serii. Padają słowa, że będzie inaczej niż w innych komediach romantycznych. Do obsady dołączają Bogusław Linda, Borys Szyc, Anna Smołowik, Jakub Józefowicz oraz Maria Pakulnis. W swoich rolach powrócą Agnieszka...

Nowi bohaterowie w ostatniej części polskiej komedii romantycznej! Zobaczcie plakat! [WIDEO+ZDJĘCIA]

Dodano: 12.12.2018 11:26 | 1 odsłon | 0 komentarzy

Tego jeszcze nie było! Trzecia część ulubionej komedii Polaków już za dwa miesiące w kinach! Na ekranie oprócz znanych i lubianych bohaterów serii pojawią się kolejne gwiazdy: Bogusław Linda, Borys Szyc i Maria Pakulnis. Prezentujemy oficjalny plakat idealnego filmu na Walentynki 2019 - „Planeta Singli 3” w kinach od 8 lutego!

Źródło: https:

Fałszująca Meryl Streep i Bogusław Linda kontra Pitbull. Co jeszcze w TV?

Dodano: 14.09.2018 6:59 | 12 odsłon | 0 komentarzy

Przed nami piątek, 12 września 2018 roku. Co powiecie dzisiaj na nowe programy Polsatu? A może macie ochotę obejrzeć nowy film bądź serial? To wszystko już dzisiaj w TV! Sprawdźcie program telewizyjny na piątek, 12.09.2018.

Źródło: https:

Cezary Pazura potwierdza Psy 3. Mamy komentarz

Dodano: 13.09.2018 20:32 | 7 odsłon | 0 komentarzy

Cezary Pazura, w wywiadzie dla naEKRANIE.pl potwierdził, że film Psy 3 rzeczywiście powstanie. Kiedy ruszą zdjęcia?Pierwsze pogłoski o tym, że powstanie film Psy 3, pochodzą z ubiegłego miesiąca - udało nam się wówczas ustalić, że Władysław Pasikowski już pracuje nad scenariuszem, a do swoich ról mają powrócić Bogusław Linda i Cezary Pazura. Teraz mamy kolejne potwierdzenie tych doniesień - Cezary Pazura oficjalnie zapowiada, że film...

Źródło: https:

Psy 3: Bogusław Linda i Cezary Pazura w rolach głównych. Premiera filmu Władysława Pasikowskiego za rok

Dodano: 30.08.2018 19:11 | 8 odsłon | 0 komentarzy

Jak informuje portal naekranie.pl - powstaną Psy 3, czyli kontynuacja kultowych filmów Władysława Pasikowskiego z lat 90. Do swoich ról powrócić mają Bogusław Linda i Cezary Pazura. Jak myślicie, powrót Franca Maurera w filmie "Psy 3" to dobry pomysł?

Źródło: https:

Kto powróci w filmie Kobiety mafii 2? Ruszają prace

Dodano: 10.08.2018 16:33 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Patryk Vega ogłosił na Facebooku, że rozpoczęły się próby aktorskie do filmu Kobiety mafii 2. Wiemy, kto powróci w obsadzie. Patryk Vega ogłosił informację na Facebooku, gdzie opublikował zdjęcie z próby aktorskiej z dwójką aktorów. Widzimy na nim Katarzynę Warnke, która powraca do swojej roli oraz Patryka Pniewskiego, który dołącza do obsady. Aktora znamy z serialu Belfer. Wiemy, że w obsadzie powrócą także Olga Bołądź, Agnieszka Dygant, Bogusław Linda i Aleksandra Popławska. fot. fb.com/PatrykVegaOfficial/ Prace nad...

Cezary Pazura z sentymentem o pracy na planie z córką Bogusława Lindy. "Dzieci rosną"

Dodano: 03.07.2018 14:49 | 8 odsłon | 0 komentarzy

Cezary Pazura zagra w jednym filmie z córką swojego kolegi z planu sprzed lat - Bogusława Lindy. Aktora zapytaliśmy o to, czy Aleksandra ma szansę pójść w ślady ojca. Zapowiada się, że praca przy filmie "Diablo" to dla Pazury sentymentalny czas.

Źródło: https:

Utopiec (2018) czyli bardzo udany horror Patryka Vegi!

Dodano: 01.04.2018 4:11 | 28 odsłon | 0 komentarzy

Wielokrotnie narzekałem na niemal całkowity brak dobrego rodzimego kina gatunkowego. Mówiąc to miałem na myśli przede wszystkim horror, który poza nielicznymi chwalebnymi wyjątkami (Takimi jak chociażby wybitny "Demon" Marcina Wrony czy szalone "Córki Dancingu") oraz tymi mniej chwalebnymi jak "Pora Mroku" Grzegorza Kuczeriszki jakoś nie cieszy się u naszych twórców specjalną estymą. Mam wrażenie, że wynika to z faktu, że polscy reżyserzy w większości wypadków mają o sobie zbyt wysokie mniemanie. Że uważają horror za sztukę niższą, podczas gdy oni czują się predystynowani do tworzenia prawdziwej sztuki przez duże Sz i nie będą się zniżać do zaspokajania gustów pospólstwa.  Być może zwiastunem nadchodzących przemian jest "Utopiec" Patryka Vegi czyli projekt, który praktycznie aż do tej pory trzymany był w ścisłej tajemnicy! Swoją drogą muszę przyznać, że to doprawdy niesamowite, że w czasach zdawało się powszechnego dostępu do informacji tak długo  udało się twórcom uniknąć jakichkolwiek przecieków z planu.  A ponieważ (czemu zresztą trudno się chyba specjalnie dziwić) byłem niezmiernie ciekaw, czy panu Vedze kojarzonemu do tej pory z niezbyt wysokich lotów kinem gangsterskim a także kompletnie niestrawnym "Ciachem" udało się zerwać z bycia obiektem drwin i rozlicznych memów a dodatkowo miałem możliwość by  udać się na przedpremierowy seans z udziałem samego reżysera to nie mogłem nie skorzystać z okazji prawda? Oczywiście nie będę ukrywał tego, iż moje oczekiwania względem tej produkcji nie były zbyt wysokie. Nie spodziewałem się przecież drugiego "Lamentu" czy "Egzorcysty". Chciałem po prostu obejrzeć film, po którym nie będę chciał strzelić sobie w głowę z zażenowania zaprezentowanym poziomem.  Po seansie mogę powiedzieć tylko tyle: Wow! To czego doświadczyłem było bowiem niesamowite i zdecydowanie przerosło moje najśmielsze oczekiwania! Dawno bowiem żadnemu filmowi nie udało się mnie tak wystraszyć i to nie za pomocą wysokiego natężenia "jump-scenek", ale raczej gęstego klimatu oraz atmosfery wszechogarniającej grozy. Dlatego też uważam, iż "Utopiec" to prawdziwa "lektura obowiązkowa" dla każdego kto, tak jak ja kocha dziesiątą muzę!  Dostaliśmy bowiem obraz już od pierwszych sekund zachwycający pięknymi zdjęciami autorstwa Kariny Kleszczewskiej, która w mojej ocenie przebiła to co udało jej się stworzyć przy okazji "Nieruchomego Poruszyciela" i doprawione niepokojącą ścieżką dźwiękową stworzoną wspólnie przez zespół The Dumplings oraz Bartłomieja Gliniaka. Warto także podkreślić, że jednym z poważnych atutów są psychologicznie głębokie i świetnie zagrane charaktery.  Wyróżnia się zwłaszcza brawurowa kreacja Bogusława Lindy (bez wątpienia nawiązującego do stworzonej przez siebie kultowej postaci Franza Maurera w niemniej kultowych "Psach") jako zdeprawowany ojciec głównego bohatera. Dodatkowo w filmie zgrabnie ukryto kilka "smaczków" przywodzących na myśl klasyki kina grozy takie jak np. "Coś" Carpentera, "Jeźdzca bez głowy" Burtona czy "Gabinetu Doktora Caligari" Roberta Wiene.   Jakimś sposobem bowiem to właśnie panu Vedze udało się stworzyć rasowe kino grozy, którego nie powstydzili by się prawdziwi mistrzowie gatunku. Dzieło niepokojące i skomplikowane fabularnie  demolujące nasze oczekiwania. Ja na przykład nie sądziłem, że można w tak ostry i realistyczny sposób zrealizować sceny przemocy oraz zaskoczyć niezwykle dołującym finałowym twistem, przy którym to, co zaserwowali Chan Wook-Park w "Oldboyu" czy Frank Darabont we "Mgle" wydawać się będzie wyłącznie dziecinną igraszką. Oczywiście nie zdradzę o co dokładnie chodzi, aby nie psuć wam "przyjemności". Powiem tylko, iż czegoś takiego się nie spodziewacie i że jestem przekonany, iż będziecie z wrażenia zbierać zęby z podłogi.     Oczywiście nie znaczy to, że "Utopiec" jest filmem całkowicie pozbawionym błędów. Przykładowo uważam, że dialogom absolutnie nie zaszkodziłaby mniejsza ilość wulgaryzmów, że fabuła momentami traci spójność i staje się zbiorem scenek nie powiązanych ze sobą związkiem przyczynowo-skutkowym, że Tomaszowi Oświecińskiemu przydałoby się kilka lekcji aktorstwa (Może nawet więcej niż kilka) a Agnieszka Dygant ze swoją nadekspresyjną manierą nie bardzo pasuje, delikatnie rzecz ujmując, do roli zahukanej i pogrążonej w żałobie matki. Zresztą gdyby to zależało ode mnie to cały jej wątek zostałby albo całkowicie wyrzucony, albo okrojony do zaledwie epizodu na rzecz pogłębienia postaci granych przez Kingę Preis i Mariana Dziędziela, którzy zresztą i tak bez problemu "kradną show" do spółki z może niewiele wnoszącą, acz niewątpliwie barwną postacią księdza alkoholika, w którego wcielił się jak zawsze znakomity Janusz Chabior. Dodam także, że mnie osobiście bardzo boli fakt, iż śliczna jak obrazek, a przede wszystkim niesamowicie utalentowana Zofia Wichłacz została tu sprowadzona niemal wyłącznie do roli "paprotki", gdyż jej zadanie sprowadza się do tego, aby "cieszyć oko" męskiej części widowni. Wywiązała się z niego bez zarzutu. Scena, kiedy grana przez nią bohaterka naga kąpie się w jeziorze sprawiła, że wszyscy mężczyźni obecni na sali kompletnie "odpłynęli".    Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że wspomniane wyżej fakty to tylko detale, które nie mają większego wpływu na ogólnie pozytywny wydźwięk seansu. Ja osobiście jestem przede wszystkim pod ogromnym wrażeniem tego, że wreszcie nasi twórcy sięgnęli po lokalne tradycje, zamiast (jak to miało miejsce przy okazji wspomnianej już wcześniej "Pory Mroku") ślepo kopiować zagraniczne mody i trendy. Jak tłumaczył przed seansem sam pan Vega podstawę scenariusza stanowiły doniesienia o serii tajemniczych utonięć do jakich na przełomie XIX i XX wieku miało podobno dojść w okolicy Tykocina, po tym jak miejscowi chłopi zamordowali żydowskiego studenta Israela Tiktinera pod pozorem uwiedzenia i zgwałcenia  córki lokalnego urzędnika. Tak na marginesie dodam, że do dziś nie udało się ustalić prawdziwej natury wspomnianego wyżej zjawiska.  Rekonstrukcję tych wydarzeń dostajemy zresztą jako swoisty prolog, jeszcze przed początkowymi napisami po czym akcja przenosi się do czasów współczesnych i skupia się śledztwie prowadzonym przez młodego, sceptycznie nastawionego policjanta, w którego, z bardzo dobrym skądinąd skutkiem, wciela się Piotr Stramowski, który zostaje przydzielony do wyjaśnienia sprawy  krwawej "zemsty zza grobu" rzekomo zapoczątkowanej pojawieniem się w małym miasteczku na Podlasiu tajemniczego nieznajomego (Prawie nierozpoznawalny pod grubą warstwą makijażu Robert Więckiewicz). Zadanie nie jest jednak takie proste jak mogłoby się wydawać, gdyż w miasteczku każdy skrywa jakieś mroczne tajemnice.   Podsumowując. Myślę, że nie ma sensu się bardziej rozpisywać. Nie chcę wam bowiem psuć przyjemności bo ten film po prostu trzeba zobaczyć i rozkoszować się każdą minutą tej niesamowitej atmosfery. Powiem więc tylko, że "Topielec" to mój osobisty faworyt do tytułu najlepszej produkcji tego roku i mam nadzieję, że nie jest to "łabędzi śpiew" polskiego kina tylko trwały trend, który dostarczy nam, miłośnikom horrorów jeszcze wiele przyjemności. Chociaż przyznaję, że trudno będzie przeskoczyć tak wysoko zawieszoną poprzeczkę. P.S. Jeśli do tej pory się nie zorientowaliście, to wszystko, co napisałem powyżej jest wyłącznie primaaprilisowym żartem (przyznajcie szczerze kto z was dał się nabrać ;) ) wynikającym z faktu, że chciałbym mieć możliwość faktycznie taką produkcję zobaczyć, gdyż dobrego polskiego kina grozy nigdy dość. 

Starsze wiadomości »
reklama
Erotyczne Video Rozmowy z Normalnymi  Dziewczynami ShowUp.tv - Darmowe sex kamerki: chat na żywo. Seks pokazy online - live show webcams

Copyright © 2008-2019 Top Filmweb to największy najczęściej odwiedzany polski serwis filmowy  - wszelkie prawa zastrzeżone